Artykuły

Kategoria: Freestyle

RedBull Street Style 2010 RPA

18.10.2010, 14:21 / Psona
RPA - Tegoroczna stolica mistrzostw świata w piłce nożnej oraz stolica freestylu w końcowych dniach kwietnia. Mowa oczywiście o światowych finałach Red Bull Street Style, które odbyły się w Kapsztadzie. Miałem szczęście znaleść się wśród ludzi będących

Zostałem zaproszony jako sędzia na 2 dni kwalifikacji. Miałem zaszczyt  siedzieć przy jednym stoliku z takimi ludźmi jak Murilo,  Bratte, Mark Tiernan. Naszym zadaniem było wyłonienie najlepszej szesnastki zawodników na wielki
finał, w którym sędziowali takie sławy jak Edgar Dawids oraz George  Weah(Szkoda tylko, że nie mają zielonego pojęcia o freestyle). Przyjechało kilkudziesięciu reprezentantów krajów ze wszystkich kontynentów wraz ze swoimi  menagerami wysłanymi przez Red Bulla. Już pierwsze chwile od opuszczenia samolotu w Kapsztadzie  dały do zrozumienia, że będzie to niepowtarzalne przeżycie. Nasz hotel był położony na plaży oceanu
atlantyckiego. Jeśli ktoś miał szczęście to mógł z balkonu podziwiać widoki oceanu i pięknych gór stołowych(ja niestety takiego szczęścia nie miałem).

Zaraz po przyjeździe do hotelu odbywało się spotkanie powitalne, w którym później został  poruszony temat zasad oceniania. Wielkie kontrowersje oczywiście wywołał temat "Czy można  używać rąk?" Który przerodził się w "battla" S3 vs Red Bull. Ostatecznie wojnę zwyciężył Red Bull,  który zarządził ostatecznie zasadę "No hands". Kolejne godziny były dokładnie zorganizowane (obiady, wyjazdy, wyjazdy, spotkania, obiaty itp., itp.). Ciężko było znaleźć dla siebie chwile.
Start zawodów odbył się 2 dni po przyjeździe wszystkich zawodników. W ciągu tych dwóch dni  przeżyłem dużo pozytywnych doświadczeń z małą nutką negatywnych. Podczas podroży  autobusem miałem okazje zobaczyć wiele dzielnic biedy, w których domy można było porównać  do bud dla psów. Ale to, co najbardziej zostało w pamięci to piękne widoki na góry stołowe,  palmy i naturę.
Po dwóch beztroskich dniach nadszedł czas na pierwszy dzień kwalifikacji. Miejsce zawodów  było położone przy Zamku Dobrej Nadziei na tle, którego można było zobaczyć piękne góry.  Zawodników podzielono na 8 grup. Każdemu sędziemu przydzielono osobna grupę.  Sędziowaliśmy po trzech. Ustaliliśmy, że nie będziemy sędziować walk w grupie gdzie  znajduje się zawodnik z kraju, z którego pochodzi sędzia. Red Bull wprowadził prawo do
protestowania w wypadkach, gdy zawodnik poczuje się pokrzywdzony przez wybór sędziego.  Już po pierwszej walce można było zobaczyć jak z tego prawa korzysta FX, który nie rozumiał,  dlaczego przegrał walke, w której był dużo gorszy. Dzień był długi. Sędziowaliśmy kilkaset walk,  ale jedna utkwi mi na stałe w pamięci: Andrew Henderson vs Tokura. To było niesamowite
przeżycie, ponieważ Andrew dokonał czegoś, co przewyższało oczekiwania wszystkich tam  obecnych. Po tej walce, kogo by nie zapytano o faworyta tej imprezy, każdy bez wahania  wskazywał palcem na Andrew. Luki wygrał wszystkie walki rundy eliminacyjnej pierwszego dnia. Dzień się skończył. Po powrocie do hotelu odbyło się kolejne spotkanie podsumowujące ten  dzień. Nie zabrakło pretensji do sędziów przez "pokrzywdzonych" zawodników, których większość z nich w mojej opinii po prostu nie umie przegrywać.
Drugi dzień kwalifikacji był z pozoru łatwy do sędziowania i liczniejszy w kibiców, którzy dzień  wcześniej nie mieli dostępu. W pierwszych rundach sędziowanie przebiegało płynnie i dobrze,  nikt nie czuł się pokrzywdzony przez nasze wybory. Wass, który był w grupie 4-przez nas  nazywaną grupa śmierci(Kamalio, Brize, Nedzad, Wass i kilku gości)uważał,że Petike sędziował
przeciw niemu w pierwszym dniu wiec złożył skargę do Red Bulla w celu zmiany sędziego podczas  walk rundy czwartej. Los tak chciał,że ja zastąpiłem "Piotrka Kowacza". Byłem sędzią, którego  celem było wskazania, kto jest bardziej kreatywny. Przedostatnia walka, w której mierzył się  Wass i zawodnik z Kuwejtu (nie jestem pewny czy z tego kraju)wywołała największe emocje.
Wass był faworytem tej walki od początku. Prawdopodobnie to zwycięstwo dałoby mu dostęp  do finałów. Stało się jednak inaczej. Miał dużo "dropów". Niemal każda próba jego  "specjalnego" tricku zakończyła się   niepowodzeniem. Jego przeciwnik wypadł wiele razy lepiej.  Podczas ogłaszania werdyktu sędzia od kontroli wybrał Kuwejt, styl -Wass. No i kreatywność...  Wybrałem Kuwejt, ponieważ w mojej opinii ocenianie trików, które były niewykonane było nie  na miejscu. Po ogłoszeniu werdyktu wywołała się prawdziwa burza. Pretensje dyrektora Red Bulla  i samego Wassa, który się rozpłakał zarzucając mi kilka niemiłych rzeczy. Nie ukrywam, że się  tym przejąłem, bo w moich rekach leżał los ludzi, dla których te zawody były piekielnie ważne.  Co do mojej decyzji to zdania nie zmieniłem i nie zmienię ale boli mnie to, że moje wybory pogrążyły tyle osób. Drugi i ostatni dzień kwalifikacji dobiegł końca. Wybraliśmy najlepszą 16 na  finały.
Przepustkę do wielkiego finału dostali:

Azun, Pale, Fx, Nam the Man, Andrew Henderson, Avalos(Salvador) Sean, Faruk(Austria),  Daniel Roserboom, Luki, Rocky(Kolumbia), Nadir(Szwajcaria), Kamalio, Arthur Mansila,  Giovani(Meksyk),Brizze. Myślę,że wybraliśmy odpowiednich ludzi. Wielkim zaskoczeniem  był dla mnie Rocky z Kulumbii, który miał niesamowity poziom i kontrole. Dowiedziałem się  również,że nie ma on rodziny i żyje na ulicy. Jedynš rzeczą, jaka go trzyma przy życiu to  freestyle.
Nadszedł ostatni dzień, czyli dzień wielkiego finału. Miał on się odbyć wieczorem.  Miałem wreszcie trochę czasu na freestyle. Nie zapomnę do końca życia chwili, gdy grałem  razem z Kamalio, Soufiane, Avalosem…
Przed przyjazdem do Afryki miał wrażenie,że Kamalio jest typem człowieka, który uważa się  za kogoś wyższego. Okazało się,że bardziej już się nie mogłem pomylić. Kamalio jest  człowiekiem, który ma szacunek do każdego niezależnie od poziomu freestyle, jaki prezentuje.  Powoli nadchodziła godzina wielkiego finału. Wiatr był strasznie silny i rozważano przełożenie  zawodów na następny dzień. Ostatecznie podjęto decyzje, że zawody się odbędą.  Grupa fachowców podjęła prace nad umocnieniem sceny bo czasem można było odnieść  wrażenie, że konstrukcja runie pod wpływem silnego wiatru. Dojechaliśmy na miejsce i sytuacja  wyglądała nieciekawie. Niektóre podmuchy wiatru sprawiały, że ciężko było utrzymać się na  nogach. Podszedłem do miejsca gdzie pierwsza 16 miała swoje miejsce na rozgrzewkę i  koncentracje. Po twarzach większości osób można było stwierdzić,że traktują to szalenie  poważnie. Niektórzy siedzieli wyciszeni pochłonięci modlitwą, inni robili groźne miny okazując swoje bojowe nastawienie. Nigdy nie widziałem takiego zjawiska na zawodach, freestyle  footbolowych. Ochroniarze zaczęli wpuszczać ludzi na scenę, wszyscy zaczęliśmy zajmować  miejsca. Po kilka minutach cało miejsce pękało w szwach i ciężko było złapać oddech.  Impreza się rozpoczęła od wyłączenia wszystkich świateł. Jedno światło było skierowane na  starszego mężczyznę w dredach, który wygłosił "mistyczną" mowę rozpoczynając zawody.  Po chwili na scenę wtargnęła grupa ludzi, która ukrywała się pod dziwnymi parasolami  (Wszystko było przy zgaszonych światłach)Nagle włączyły się światła i okazało się, że jest to  zespół muzyczny grający, jakiś „afrykanski funk i disco". Początek był pozytywny i każdy na  sali był niesamowicie nakręcony na ciąg dalszy imprezy. Nadszedł czas na przedstawienie jury  w składzie Chris Njokwana(freestyler z RPA), który oceniał kreatywność, George Weah  (Ogłoszony najlepszym piłkarzem Afryki)- kontrola oraz Edgar Dawids, który był sędzią od stylu. 
Nadszedł czas na pierwsze walki. Werdykty sędziów były sprawiedliwe i wszystko przebiegało  pozytywnie do czasu. Nadeszła pora na ostatnią walkę pierwszej rundy, w której mierzyli się  Andrew Henderson oraz Daniel Roserboom. Andrew jak juz wspominałem był faworytem tych  zawodów. Daniel był teoretycznie najsłabszy z całej 16. Cudem dostał on dostęp do wielkiego
finału. Podczas walki nie było niespodzianki, Andrew totalnie zniszczył system, publika  szalała i swym poziomem przewyższył Daniela o milion kilometrów. Ku zdziwieniu wszystkich  walka zakończyła się wynikiem 2-1 dla Daniela. 2 głosy dla holendra padły z rąk piłkarzy.  Na trybunach rozbrzmiewały okrzyki krytyki i gwizdy. Nawet sam Daniel był zdziwiony wyrażając  to swoimi gestami. Była to największa gafa w historii freestylu. Łukasz wygrał pierwszą rundę z  Arturem z Brazylii, któremu przeszkadzał wiatr w robieniu stylu air. Luki bez problemu odniósł  zwycięstwo niszcząc Artura swoim upperem. Niespodzianką była przegrana Seana z Austriakiem  Farukiem, który w mojej opinii nie zasłużył na wygraną. Po walce słyszałem komentarze, że Sean  płakał. Naprawdę szkoda mi gościa bo jest naprawdę dobrym człowiekiem. Wiadome było, że  przyjechał on z wielką presją, każdy wskazywał na niego palcem mówiąc z podziwem, że jest to  mistrz świata. Nie miał on łatwej misji, bo musiał również uporać się z ciężarem na psychice.  Luki przegrał z Rockym, który obok Kamalio był ulubieńcem publiczności. W moich oczach  werdykt tej walki był sprawiedliwy. Skład półfinałowy to Rocky, Kamalio, Azun i Faruk. Azun
pokonał Rockiego, a Kamalio odniósł zwycięstwo z Karukiem Nikt nie spodziewał się, że Azun  dojdzie do finału. Pamiętamy, że w Pyrzycach zajął ostatnie szesnaste miejsce. Walka była  emocjonująca i wyrównana. Kilkanaście sekund przed końcem Azun pożegnał się z publiczności  PATWem oddając piłkę Afrykańczykowi, który bezskutecznie chciał powtórzyć wyczyn Azuna.  Po walce ciężko było wskazać zwycięzcę, ostatecznie Edgar Dawids uniósł rękę Norwega.  Azun przez długi czas nie dowierzał, co się stało. Nie zapomnę jak na after party wszyscy  się bawili na parkiecie, a Azun zamulony siedział przy piwie z miną jakby zdradziła go żona. Podsumowując był to najlepszy wyjazd mojego życia. Szkoda,że jury popełniło tak wielkie  błędy, ale cieszy mnie fakt,że Red Bull chce się uczyć i wyciągać wnioski z błędów. Z tego, co  słyszałem to kraje kandydujące na kolejny światowy finał to USA(Nowy Jork) oraz Japonia(Tokio). Ale wiemy, jakie jest życie i wszystko może ulec zmianie o 360 stopni…


Skomentuj

Skomentuj:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników!
Zaloguj się lub przejdź do Rejestracji.

Komentarze (4)

Michał Nowacki
29.04.2011, 19:34  
Mi żal seana był dużo lepszy.
Konrad Grzesik
10.11.2010, 22:59  
Bardzo fajny artykuł!dużo się dowiedziałem
Jakub Kokot
10.11.2010, 21:45  
heh, bardzo dużo się dowiedziałem, przyjemny, ciekawy i poprawnie napisany artykuł ;)
JuV
10.11.2010, 15:34  
No, no. Jest co poczytać:D Fajnie poznać te zawody ''z innej strony''.

dolacz do nas i ty

Co to jest FutbolWeb?

FutbolWeb jest społecznością piłkarską, gdzie każdy ma możliwość prowadzenia profilu gracza i drużyny. Każdy z użytkowników będzie mogł startować w turniejach, organizowanych przez... czytaj dalej

montasoccer.pl
StreetKings wywiad

Street Kings Edward Van Gils & Issy Hitman, razem z Khalid Hamdaoui ostatnio odwiedzili miasto - wszystkie podziękowania skierowane są do The Cage i Manchester Utd Soccer School (MUSS) za umożliwienie trójce zaprezentowania nowego stylu futbolu w Singap

Wywiad z StreetLegends

Poniżej mamy dla was wywiad z Ricardo Pinto i Jermaine Vanenburg którzy odpowiedzili na kilka pytań redakcji Junpiterfutbol

Nasz ranking jest tworzony na podstawie Twojej aktywności.

Punktujemy: aktywność na forum, zapraszanie znajomych.

Ranking będzie modyfikowany tak, aby jak najlepiej wyraził pozycję użytkownika w serwisie. Niedługo pojawią się inne punktacje, które pozwolą zdobywać kolejne punkty.

lp nick gracza PKT
1 Łukasz Psonka 1512
2 Grzegorz Radomski 885
3 Mariusz Ujazda 686
4 Wojciech Gałązka 201
5 Daniel Kowal 200
6 Siembi 169
7 Blazej 115
8 Krzysztof Salata 110
9 F10 80
10 edek 79

Newsy

Kiwamy przeciwnika na szybkości - piłka nożna

Nowy odcinek wędruje na kanał futboltrik, w tym zagraniu  skutecznie nauczycie się mijać przeciwnika na...

komentarzy 0
21.09.2017, 8:47
Okiwaj obrońce w polu karnym- Futboltriks- triki piłkarskie

  Przygotowaliśmy dla was  skuteczne zagrania na obrót z piłką, tak aby łatwo minąć przeciwnika....

komentarzy 0
31.08.2017, 22:02
Piłka nożna- Balans ciała - Futboltriks piłkarskie zagrania

  W dzisiejszym odcinku Futboltriks nauczymy was efektownego strzału jakim jest przewrotka. Jest to zagranie...

komentarzy 0
24.08.2017, 18:24
Efektowy strzał od Futboltriks- przewrotka. Jak strzelać z przewrotki.

  W dzisiejszym odcinku Futboltriks nauczymy was efektownego strzału jakim jest przewrotka. Jest to zagranie...

komentarzy 0
17.08.2017, 16:19
Trenuj z Futboltriks- triki piłkarskie Ronaldo Chop

  W nowym odcinku Futboltriks nauczymy się Ronaldo chop plus przeplatanka. Gwarantujemy jeśli wykonacie te...

komentarzy 0
10.08.2017, 18:05
U21.PL